niedziela, 27 sierpnia 2017

Helikopter w jaskini

 




    Jeśli miałbym wymienić grę na Atari, przy której spędziłem najwięcej czasu, Fort Apocalypse byłby z pewnością jedną z nich. W gąszczu wielu dość prostych produkcji, jakie mieliśmy na kasetach, wyróżniała się bardziej złożonym gameplayem. Strzelanie do kosmitów, ratowanie zakładników, eksplorowanie jaskiń! Świetne to było. Chciałem sobie przypomnieć tę grę po latach, jednak podobnie jak w przypadku wielu produkcji z tamtych czasów z głowy wyleciał mi tytuł. Poszperałem trochę w Google i nareszcie znalazłem. Taak, Fort Apocalypse to gra jakiej poszukiwałem. No nic, czas sobie przypomnieć po 25 latach jak przyjemnie się w to grało.
 Będąc jednak dużo starszy i patrząc na FA przez mędrca szkiełko i oko, dostrzegłem w diamencie studia Synapse kilka rys. Ale od początku.