niedziela, 29 stycznia 2017

Walki o lepszą przyszłość ciąg dalszy! Terminator 2 Judgment Day cz. 2





      Witam! Dziś, tak jak obiecałem, kończę grać w Terminator 2 The Judgment Day na NES. W trakcie zabawy, odkryłem pewną nowinkę, którą pominąłem w mojej recenzji (jakby ktoś nie czytał, niech kliknie TUTAJ). Wcześniej myślałem, że po przysiędze niezabijania nikogo złożonej Johnowi, automatycznie strzelając do ludzi, trafiamy w nogi. Okazuje się jednak, że należy przykucnąć i wtedy wystrzelić, by tak się stało. Co ciekawe, jak na tamte czasy, gra posiada system trafień. Gdy strzelimy w nogę, zobaczymy inną animację pokonanego wroga (trzyma się za dolną kończynę), niż jak trafimy w górne części ciała. Niezabijanie ludzi jest premiowane dostępem do nowej broni.
       Ja jednak zlekceważyłem inne pukawki i parłem przed siebie, zabijając, kogo popadnie, bo tak mi wygodniej. Bez dodatkowego sprzętu grę i tak się da przejść, czego dowód zobaczycie w poniższym filmie. Zapraszam do oglądania! ;) Film w rozwinięciu tego posta.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz